Wirtualna wojna jeszcze nigdy nie była tak realna.
Battlefield 3 jest grą, dzięki której trafiamy w sam środek konfliktu zbrojnego. Wcielamy się w członka elitarnego oddziału marines, którzy są wysyłani do wykonywania najbardziej niebezpiecznych misji. W czasie rozgrywki odwiedzamy więc wiele miejsc na świecie, często będziemy zmuszeni walczyć w miastach, co radykalnie zmienia specyfikę prowadzenia walki. Gra skutecznie dawkuje emocje jakich doświadczamy, dlatego oprócz dynamicznych scen walki, mamy też kilkukrotnie okazję odetchnąć i przygotować się na dalsze wydarzenia.
Rozgrywka w Battlefield 3 jest tak naprawdę rozwinięciem koncepcji, znanej z części wcześniejszych. Realizmu grze, dodaje możliwość zabierania z pola bitwy rannych. Jednak bez wątpienia największe wrażenie robi rozmach, jaki towarzyszy wykonywanym przez nas misjom. W starciach uczestniczy wielu żołnierzy a nawet pojazdy, takie jak czołgi czy samoloty. Sporą rolę odgrywa zastosowanie nowej wersji silnika Frostbite, znanego choćby z takich produkcji jak Battlefield: Bad Company 2. Jego ulepszona wersja, oferuje nam nowoczesny system cieniowania, bardzo rozbudowane animacje a także dokładną symulację zniszczeń dzięki, której mamy możliwość dokonania prawdziwego spustoszenia na polu bitwy. Wadą nowego silnika może być jednak to, że w Battlefield 3 nie mogą zagrać posiadacze systemów Windows XP i starszych. Jest to wynik, wykorzystania możliwości bibliotek DirectX 11. Oczywiście fani serii Battlefield nie darowali by twórcom, gdyby w nowej odsłonie nie pojawił się tryb sieciowy.
Trzeba przyznać, że rozmachem dorównuje on kampanii dla jednego gracza. Zmierzyć w nim może się nawet 64 graczy. Cieszy też możliwość tworzenia własnych serwerów dedykowanych, czego brakowało w ostatnio ukazujących się grach. Battlefield 3 posiada wsparcie dla systemu Battlelog, który jest platformą społecznościową dla graczy stworzoną przez EA. Umożliwia on nie tylko szybki kontakt z innymi użytkownikami ale przechowuje też nasze statystyki, dzięki czemu w prosty sposób, możemy się pochwalić innym naszymi osiągnięciami.
Dodaj komentarz