Poprowadź Terran do boju
StarCraft II: Wings of Liberty stanowi kontynuację, jednej z najpopularniejszych gier strategicznych. Od premiery pierwszej części minęło wiele lat więc fani tego tytułu mogli oczekiwać licznych zmian. Trzeba przyznać, że nie powinni czuć się zawiedzeni, tym co widzą w drugiej części. Zasady rozgrywki pozostały niezmienione. Ponownie musimy zająć się budowaniem bazy i gromadzeniem surowców dzięki, którym będziemy mogli stworzyć silną armię i rozwijać technologię. Potem będziemy musieli stanąć oko w oko z wrogiem i pokonać go.
Wings of Liberty to tak naprawdę pierwsza część trylogii, jaką stanowi nowy Starcraft. Ta odsłona skupia się na historii Terran a konkretnie Jima Raynora, którego fani gry z pewnością powinni kojarzyć. Zostaje on uznany za buntownika. Nie jest to jednak koniec jego problemów, gdyż musi on też stawić czoła rasie Zergów, próbującej zdobyć potężny artefakt. W StarCraft II: Wings of Liberty Terranie zyskali kilka przydatnych gadżetów, w postaci specjalnego radaru pozywającego poznać pozycję wszystkich jednostek wroga czy też nowego modułu, który zwiększa zdolności defensywne naszego centrum dowodzenia. Kampania daje nam dość sporą swobodę działania, gdyż możemy decydować o tym, które misje chcemy w danej chwili wykonać.
Miły przerywnik pomiędzy poszczególnymi zadaniami, stanowi możliwość podróżowania po statku kosmicznym. Na jego pokładzie spotkamy wielu bohaterów niezależnych, którzy czasami mogą zaoferować nam pomoc. Oprawa graficzna StarCraft 2: Wings of Liberty z pewnością może się podobać. Wszystko co widzimy na ekranie, pełne jest szczegółów a bitwy prezentują się niezwykle efektownie.
Dodaj komentarz